Dzień Dziecka Utraconego w Płocku

Msza św. w sanktuarium Bożego Miłosierdzia była głównym punktem modlitwy tegorocznego Dnia Dziecka Utraconego w Płocku. Była to okazja do wspólnej modlitwy i zawierzenia Miłosierdziu Bożemu rodziców i rodziny przedwcześnie zmarłych dzieci.

Modlitwie przewodniczył ks. dr Wojciech Kućko, diecezjalny duszpasterz rodzin i pracownik badawczo-dydaktyczny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku. W liturgię włączyli się członkowie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Płockiej, którzy w czasie modlitwy przywołali patronkę dnia, św. Teresę z Ávila, żyjąca w XVI w., przekonującą do dzisiaj swoją postawą do zawierzenia Bogu. Przywołano słowa z jej pism: „Lepiej spokojnie stanąć przy boku cierpiącego Pana, uspokoiwszy rozum albo tak go tylko może zajmując, by patrzył na Tego, który spogląda na niego, towarzyszył Mu, przedstawiał Jemu swoje prośby i z głębokim upokorzeniem cieszył się Jego obecnością”.

W homilii ks. Wojciech Kućko przytoczył historię Dnia Dziecka Utraconego, obchodzonego od ponad trzydziestu lat najpierw w Stanach Zjednoczonych Ameryki, a potem w Polsce. Przywołał także dane statystyczne, według których 10-15% wszystkich ciąż kończy się poronieniem. To cierpienie dotyczy nie tylko rodziców zmarłego dziecka, ale także całych rodzin, przyjaciół. Data 15 października została wybrana na te obchody, ponieważ tego dnia kończyłaby się ciąża, rozpoczęta 1 stycznia.

Ks. Kućko odwołał się także do ostatnich dokumentów Stolicy Apostolskiej. Papież Franciszek w encyklice „Fratelli tutti” wzywa wszystkich do braterstwa, którego źródłem jest ojcostwo Boga. „Mamy być braćmi, bo do tego wzywa nas sam Chrystus – mówił duszpasterz rodzin. To braterstwo jest różne od pustych haseł rewolucji francuskiej. Brata mamy także odkryć w małym, bezbronnym człowieku, nienarodzonym i zdanym na pomoc innych. To nie zlepek komórek albo zygota, ale już nasz brat, który ma tę samą godność i to samo powołanie do łaski i życia”. Drugim tekstem, który przywołał wykładowca UKSW, był ostatni list Kongregacji Nauki Wiary „Samaritanus bonus”. W kontekście opieki nad terminalnie chorymi dziećmi zaznaczono w nim, że naszym zadaniem jest „dodanie życia do lat, a nie lat do jego życia”: „Towarzyszenie rodzicom po stracie dziecka – mówił ks. Kućko – to uświadamianie im, że każdy został przez Boga powołany do życia, był przewidziany w Jego zamiarach. Mamy troszczyć się o to, by każdy nasz dzień był pełen życia, będąc okazją do doświadczenia Bożego Miłosierdzia. Naszym zadaniem jest dodawanie życia do dni, a nie tylko dni do życia. Dzieci utracone, przedwcześnie zmarłe, są także ogarnięte promieniami Chrystusa Miłosiernego”.

Na terenie diecezji płockiej znajduje się osiem pomników-grobów z doczesnymi szczątkami dzieci nienarodzonych oraz pięć pomników, miejsc pamięci o tych dzieciach.

ks. Wojciech Kućko

Comments are closed.